Darky, komentuj bomi...
Reszta nieważna.
Jak chcesz pisać o panienkach, to pomyliłeś fora.
I nic mi do tego, gdzie zabierasz zonę i po co jej pokazujesz niby porzadne panienki....
Chyba nie chcesz, bym napisał jakie skojarzenia budzi twój post?... ;-D
Skąd zresztą mam wiedzieć (i po co mi ta wiedza), ze w ogóle masz żonę... ;-D
Bo ty tak twierdzisz?... ;-D
Schodzisz do poziomu hehe/re/prezesa czy innego podobnego wielonickowca, który nie umie z sensem napisać zdania o bomi...?
Po co? potrzebujesz takiego dowartościowania swego ego czy odreagowania jakichś kompleksów lub frustracji?
Potrafiles pisać i rozmawiac o bomi przy wzajemnym zrozumieniu odrębnych stanowisk, jakie prezentujemy...
Ja cię nie zmuszam, byś wierzył w moje przekonania i myslę, że z wzajemnością.
Możemy się spierać, ale i szanowac...