Dokładnie. Teraz ludzi PiS ubierze w kredyty ze stalym oprocetowaniem przy wysokich stopach procentowych. Tak jak to zrobili w 2006 roku na kredytach frankowych a w 2020 w złotówkach przy niskich stopach procentowych przy zmiennym oprocentowaniu. PiS ma w tym doświadczenie mianowicie w dojeniu kasy z ludzi pracujących. W końcu to "najlepsza" dojna zmiana jaka była w historii