Dnia 2020-11-30 o godz. 11:02 ~literat napisał(a):
> Te zabawy na TKO miały też miejsce, gdy Porozumienie miało akcje w swym portfelu. Generalnie oni byli odpowiedzialni za wzrost kursu, ponieważ wzrost zaangażowania w akcjonariat o tym świadczył. Dawałem sobie głowę obciąć, że za każdym rajdem w górę stoi inwestor z największym pakietem akcji. Takie TKO na początku sesji pokazuje duży zapas kasy dostępnej pod zlecenia.. Widać wtedy, że ktoś jest zdeterminowany i łatwo policzyć ile mniej więcej ma jeszcze pieniędzy w portfelu. Nigdy nie wierzyłem, ze ktoś sprawdza ile jest ukrytych zleceń po stronie sprzedaży. Dziś też nie wierzę, że ktoś to sprawdza. Jeśli byłoby bardzo tanio , to raczej systematycznie się powinno dobierać tanie akcje a nie stawiać na kupnie przed sesją duże pieniądze i zdejmować zlecenie przed notowaniami. Tak ogólnie to na dłuższą metę jest to działanie nielegalne..Dotyczy to również zbijania kursu na końcu sesji małymi zleceniami. Kilka lat temu jeden z inwestorów został ukarany za takie zabawy kursem .
i kolejna nieprawda ponieważ
wolno mi wystawić zlecenie przed sesją zakupu wikany po 100 zł i o 8,59 anulować ekspercie od karania
Faza przed otwarciem i faza przed zamknięciem
W tej fazie sesji przyjmowane są zlecenia, ale nie są zawierane transakcje. Zlecenia te mogą być również modyfikowane i anulowane.
W trakcie całej fazy tworzony jest arkusz zleceń, na podstawie którego wyliczany jest Teoretyczny Kurs Otwarcia (TKO) oraz Teoretyczny Wolumen Obrotu (TWO). Wynika z tego, że w danym momencie fazy przed otwarciem istnieje arkusz złożonych zleceń, na podstawie którego można ustalić TKO i TWO. TKO i TWO
ma jedynie znaczenie teoretyczne, (nawet zabawowe)
inwestorzy mają możliwość ich „śledzenia”.