Oczywiście, że ugoda będzie ważna i nikt jej nie będzie kwestionował. Tylko pod ugodą ktoś się musi podpisać i z tym jest problem. Może są pozytywne przypadki, jak masz taki z wodami to super. Ale większość się nie podkłada. Zwłaszcza po ostatnim roku, gdzie kontrole trzepią wszystko i walą na oślep a za chwilę może być nowa ekipa i będzie trzepać tych co sà teraz. Taka rzeczywistość. Ale mówię, olać to na razie. Nie potrzeba, żeby tu się zaczęła pompa pod jakąś kasę z procesu.