Wątpię. Prędzej życzyłbyś mi najgorszego, ale wybaczam. Spójrz wreszcie na siebie, co robisz swoją socjotechniką. Taki ciech sprzedał pkc ponad 5 tys. akcji kilka dni temu i jeszcze ci podziękował, bo namolnie pisałeś, że sruu.. Oprócz prymitywnego języka próbujesz oddziaływać na innych psychologicznie. I co kupiłeś może po 20 zł? A chłop dziś mógł sprzedać po 42 zł, co najmniej, czyli plus 50 tys zł. Zadowolony? I nie pisz, że nie namawiałeś nikogo do sprzedaży. Ty zapewniałeś, że za chwilę będzie 20 zł, albo i nizej
Nie zabierzesz tych pieniędzy zarobionych krzywdą innych do grobu. Życzę żebyś żył jak najdłużej i miał czas na refleksje, czy dobrze postępujesz.