Green i spółka twierdzili, że poniżej 100 nie spadnie bo to wtedy okazja. Obecnie jest poniżej 40 i dalej walą akcjami jak szaleni, każda podbitka zasypywana. Widać brak wiary i czuć panikę wśród grubasów, czyżby wiedzieli coś czego drobnica nie wie? Przez ostatnie 3 i pół roku spadło o ponad 140 zł, dzisiaj urosło o niecałe 4 zł i zachowywali się jakby już byli zarobieni, śmieszne ludki