W punkt! Tyle w temacie! Zatem zadajmy pytanie CO BYŁO POWODEM wywalenia Kostrzewy w tak newralgicznym punkcie istnienia spółki?!!! Niech ktoś wreszcie zada to pytanie, chyba nam akcjonariuszom się to należy!!! Człowiek znał ten bajzel od podszewki, wyciągnął z gówna w gównie się taplając, przetrwał i dostał nokaut na koniec. Prosimy o podanie powodu!