Po raz pierwszy siły specjalne zestrzeliły rosyjski śmigłowiec Mi-8 za pomocą drona dalekiego zasięgu.
Bojownicy Sił Operacji Specjalnych po raz pierwszy zestrzelili w powietrzu rosyjski śmigłowiec Mi-8 za pomocą drona dalekiego zasięgu.https://u.newsua.one/uploads/images/default/97_main-v1763826247.webpPoinformowało o tym SSO.
Według wojska, do zestrzelenia doszło nad wsią Kutejnikowo w obwodzie rostowskim w Federacji Rosyjskiej. Wrogi śmigłowiec został zestrzelony przez dron dalekiego zasięgu FP-1.
„Ta misja pozostawiła wrogowi wiele pytań, na które odpowiedzi znają tylko członkowie załogi Mi-8, ale oni nie chcą ich udzielić” – dodało wojsko.
Według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, do 22 listopada armia rosyjska straciła 347 śmigłowców i 428 samolotów podczas wojny na pełną skalę.
http
s://www.f
ace
bo
ok.co
m/re
el/860856859817267
kolejny na odstawkę , nie znam się , ale helikopter powinien wykryć zbliżający się obiekt ma radary.
Czy rosja już tak szybko kanibalizm wprowadziła w lotnictwie wojskowym aby tylko latać i strącać drony.
Lotnictwo cywilne to już totalny kanibalizm , mało co tam już lata z zachodnich samolotów z powodu braku części.