Tylko teoretycznie te liczby wygladają dobrze, bo ilu było takich co kupili to za 2 zł. Właśnie chwilę przed tym spadł z około 3.8 zł na 2 zł. Wtedy to był wodospad. Więc spójrz na to szerzej a nie wybiórczo. Ci którzy kupowali po 3,6 - 3,8 dopiero teraz z trudem odrabiają straty i jak tylko dobija do 3,6 z ulgą oddają i stad ten opór. Gdyby popyt nie był tak chimeryczny pewnie już wyszliby na swoje. Ale wtedy pojawiają się negatywne komunikaty ze spółki i jest pozamiatane.