rodząca sie w bólach hossa jest wybiórcza. Pewnie przyjdzie na koniec jakies szarpniecie, jedno, dwudniowe na COL, ale 3,6 nie pęknie. Jest masa spółek startujacych z niskiego pułapu płacących dywidendy i w miarę tanich. Przy takiej konkurencji COL to śmieć.