paradoks polega na tym, że in gorzej tym lepiej...dla firmy
jak personel chwali pod niebiosa pracodawcę to zbyt dobre są warunki pracy głównie pensje
w 2022 świat stanął na głowie i rynek pracownika wymuszał absurdalne zarobki
dość powiedzieć, że tzw freelanser za dzień pracy dostawał od pli 1500 zł
obecnie biznacjum się skończyło i cieszą się ci kolesie jak za połowę tej stawki mają co robić
wiem to z dobrego źródła i pewnie gdyby nie ten kryzys wywołany strajkiem to może długo jeszcze by nie było rynku
pracodawcy jaki obecnie mamy?
kontrola wynagrodzeń i restrukturyzacja kosztów to akurat dobre rzeczy do jakich doszło w spółce w trakcie gorszej koniunktury
jest takie powiedzenie o tłustych kotach i te zaczęły obrastać w tłuszczyk, który teraz właśnie zaczęły gubić....
b2b to dobry sposób zatrudnienia i nawet prezes tak ma, spółka nie płaci od tego podatków i ubezpieczenia
oczywiście prowadzi się negocjacje dotyczące wysokości stawek....