@ Kriss zapewnisz, że jesteś grafikiem z branży ok
zgadzam się z tobą, że pewien element nieprzewidywalności jest w tej branży
jednak na platige powinno się spojrzeć przez pryzmat ostatnich kilku lat wzrostu skali biznesu
wszystko żarło d moment kiedy feralny strajk wywołał kryzys
patrząc na spółki robiące vfx to kilku europejskich konkurentów pli wpadło w o wiele większe kłopoty
co wykorzystał platiż np zlecenia z wysp albo szwecji, z tamtych kierunków też chętniej spoglądają pracownicy
w kierunku warszawy
trend się odwrócił bo jakiś czas temu na zachodzie były lepsze warunki
zapytam jako fachowca - czy znasz w ogóle jakiś inne firmy zajmujące się tym co platige image?
wymień ich nazwy bo naprawdę takich specjalistycznych firm jest bardzo bardzo mało
w samej europie zaledwie kilka!
wiem, że strajk zaszkodził planom na 2024 osiągnięcia ebitdy 17-20 mln zł i przychodów 170-200 mln
a było to realne bo zespół pod tym kątem był zwiększany i spółka była po słowie w kilku sporych projektach filmowych!
przetrwała i wykorzystała czas na restrukturyzację i ma szanse w kolejnym roku powrócić na ścieżkę wzrostu
ps> napisz czy ty w ogóle jesteś akcjonariuszem, miałeś, masz, zamierzasz mieć akcje pli?
hehe, czy po prostu jesteś dobrym samarytaninem naszego banana przestrzegającym przez inwestycją w pli bo ...zbyt drogo jest?!
zgadzam się z białoczerwonym, że wycena pli powinna oscylować w kontakcie z rocznym przychodami a nie wynosić ok 1/3 z nich i to pomimo straty netto, oceniamy jednak przyszłość i potencjał a nie to co było miesiące temu, rynek zaś zachowuje się jakby spółka miała się ku upadkowi....