Najważniejsze jest, że wyniki są powtarzalne i brak strat. Majątek własny rośnie z kwartału na kwartał, a kurs cyklicznie w górę i do dołu jakby ktoś sterował nim, co przy takich małych obrotach nietrudno większemu wykonać. Porównując do PRESCO i Kruka, kurs powinien być w okolicach 8zł. Jestem tu nowy, ale nakupiłem trochę bo myślę, że powinno się zapomnieć o kursie poniżej 4zł.
Jedno co dla mnie jest niejasne: Vindexus przyjął zarządzanie Funduszem Sekurytyzacyjnym
od Towarzystwa Mebis, w którego zarządzie są główni akcjonariusze Vindexusa tj. rodz. Kuchno. Vindexus jest właścicielem 100% certyfikatów inwestycyjnych Funduszu, ale na podstawie umowy zamiast pobierać opłaty za zarządzanie, ma płacić Towarzystwu Mebis 20tys. zł miesięcznie tj. 2,4mln. rocznie (za co?). Opłaty mają być wykonywane z aktywów funduszu, a ięc będą miały wpływ na wartość certyfikatów inwestycyjnych, których właścicielem jest Vindeksus. Czy nie jest to wyprowadzanie zysków tylnymi drzwiami do głównych akcjonariuszy ze szkodą pozostałych akcjonariuszy? Mnie się wydaje, że pachnie tu grubym przekrętem i kryminałem. Jeżeli ktoś ma w tym większą wiedzę proszę o wyjaśnienie, bo może należy sprawę zgłosic do KNF lub prokuratury.