A ja dziś sprzedałem. Nieważne czy pójdzie w górę w kolejnych dniach. Tam jest coś nie tak. Prezes nie odpowiada na maile, spółka spada po "dobrych" wynikach i zapowiedziach jeszcze lepszych. W sumie już od lat jest wyceniana bardzo nisko. Myślę, że nie ma się co łudzić...albo to może być słaby portfel, albo wysokie koszty obligacji (notabene jest jakiś powód takich kosztów), albo zapowiadana emisja akcji, która może rozwodnić obecnych akcjonariuszy...sprzedałem ze stratą - trudno. Mam lepsze papiery w portfelu, które zachowują się jak powinny. Korektę wykorzystuję do zastąpienia Vindexusa tymi papierami. Oczywiście życzę Wam, żebym się mylił, ale dla mnie to strata czasu...