Karsyku po wynikach stałeś się biedniejszy o całe 1980:)
Pewnie, że szału nie ma, ale nareszcie ta łajba obraca się w stronę otwartego morza a nie wodospadu. Może nawet zaczyna powoli płynąć... Jak złapie wiatr w żagle... to echh.
Ta ostatnia umowa nieźle zaskoczyła, ja myślałem że macierzyste śmieci będą wygaszać a tu proszę, ruch panie w interesie i to na kilka lat.
No to za nasze zdrowie i cierpliwość;)