Wolę grać do góry niż się zdziwić i wisieć na haku przez lata.. Wystarczy popatrzeć jak niektórzy wiszą od szumnej zapowiedzi budowy elektrowni jądrowej i tyle z tego , że potracili kasę albo uśredniają niewiadomo pod co .Główny akcjonariusz ma w poważaniu, że naobiecywal gruszek na wierzbie. Zobaczymy co teraz wymyśli . Dlatego uważam że bezpieczniej czekać i obserwować.