Myślę, że mają na to maks. 6-12 miesięcy. Sprawa jest o tyle prostsza, że lokalizacje txm to najczęściej nie galerie z wysokimi karami umownymi a często umowy indywidualne gdzie wypowiedzenie jest znacznie prostsze (3-6 miesięcy)
Duża sieć pozwoli na rotację towaru. I to jest plus ew. zamknięć. Towar z zamkniętych lokalizacji może być sprzedawany w pozostających 250 marketach.
W pewnym sensie mniejsza sieć przy ograniczonych możliwośicach finansowych wręcz może umocnić te sklepy, które zostaną gdy chodzi o zatowarowanie.
Tyle, że same zamknięcia to za mało trzeba też pewności finansowej (np. umowy z obligatariuszami eżeli nie o redukcji to chociaż karencja odsetek i spłaty) oraz inwestora lub dokapitalizowanie.
Kto wie być może najkorzystniejszym rozwiązaniem na ten moment będzie wezwanie, bo kurs i tak znacznie poniżej nominału a więc z rynku dokapitalizowania txm nie uzyska.
Na pewno warto powalczyć i na pewno trzeba szybkich i zdecydowanych ruchów.
Słabością txm jest mała obecność w internecie a to wielokanałowość ma być siłą każdej sieciówki (dlatego ten kierunek musi być mocno zmieniony).
Spekulacyjnie pod próbę wyratowania txm zająłem dziś pozycje.