Ciagle coz zaprzeczaja, robia z siebie posmiewisko i pokazuja niekompetnecje aktualnej ekipy w USA
Witkoff nie zna rosyjskiego wiec polega na tlumaczach, w dodatku cos u niego z pamiecia nie tak bo w 3 dni 3 rozne stanowiska strony rosyjskiej prezentowal.
Trump ma takie rozeznanie terenu: Alaska to rosja, Morze Czarne to ocean, na wschodu od Kijowa nie ma autostrad.
Ale cos do przodu moze popchna temat bo rosja wykazyje oznaki slabosci ekonomicznej, sankcje moga ja bardzo zabolec.