Na początku liczyli, że jak zaniżą kurs to może ktoś zacznie pobierać tą spółkę ale nikt się nie znalazł taki, więc zaniżyli jeszcze bardziej kurs i też nikt nie chciał tego papieru..
Poleciało to na 0,50 gr i co...........i nic nawet jakby ta spółka spadła na 20 gr to by tego nikt nie pobierał bo czym większy spadek kursu to tym większy strach przed czymś takim. Może w końcu zaczną skupować, umarzać te akcje coś z tym trzeba zrobić nie czekać w nieskończoność trzeba w końcu uwolnić kurs.
Ale to wszystko zależy od głównodowodzącego .
Pytanie tylko czy będą dalej siedzieć na milionach i nic nie robić zbierając swoją gażę za zarządzanie.
a drobni akcjonariusze płakać w obie garści.