Z tym „porostem” to różnie tu może być, wartość akcji spółki uzależniona jest od rozmiaru obligacji i zapędów obligatariuszy, giełdowa wziętość waloru jest minimalna i obrzydzana, wolumen wydaje się sztuczny, poziom kursu jakby ustawiony i utrzymywany pod coś... i pod to coś bryknąć może szybko.
A przy takiej minimalnej wziętości i sztucznym wolumenie to jak leszcz coś tam kupi po 1,8 zł to mu bez problemu zwalają na 1,6zł aby leszcz im walor oddal lub złapał deprechę, a jak leszcz jeszcze ma siłę uśredniać po 1,6 to mu kurs zniżą nurkiem na 1,4 zł, a jak leszcz dalej fika to podkręcą mu deprechę przy 1,2 zeta, jak leszcz zesztywnieje to kurs nieco w gorę aby inny leszcz nie podbierał, a jak leszczowi mało to zrobią łomot jeszcze niżej ... itd … marność nad marnościami …”Czekajcie, a będzie wam dane” …