Dnia 2015-07-31 o godz. 12:03 ~atom napisał(a):
> albo zapomniał że posiada takie cudne papiery potentata stalowego :)
>
> zapomniany papier
>
...............
Dobre podsumowanie " posiada papiery potentata stalowego" , posiada papiery spółki ale nie posiada samej spółki, czyli ma klucz ale nie do swoich drzwi, a obligatariusze mają drzwi ale nie mają klucza, muszą się wszyscy dogadać aby bez awantury otworzyć drzwi i wejść do mieszkania.
Dąbrowski, jako prezes PGZ, to chyba kokosów nie zbija na tej niepewnej politycznej posadzie, gdyż po wyborach może z hukiem wylecieć na bruk z tego stołka i to niezależnie od osiągnięć PGZ, lecz gdyby załatwił jakiejś prywatnej firmie kontrakt na wykonywanie pancernych korpusów Samsunga do haubicy Krab to zapewne mógłby liczyć na niezłą pracę w tej firmie, do której ściągnąłby też innych swoich wysokich kolesi po powyborczych czystkach politycznych, a którzy zaakceptowaliby jeszcze teraz taki kierunek kontraktu.
Ostatnio do Polski oficjalnie wszedł rusko/ukraiński oligarcha Achmetow, który kontrolował Tarutę byłego udziałowca Huty Częstochowa, a którego Putin pozbawił tych udziałów.
Achmetow to człowiek Putina w skórze Ukraińca, który w Polsce może chcieć inwestować w prywatyzację śląskich kopalń (publicznie do niej naganiał Sztuczkowski), dlatego pewnie założył w Katowicach siatkę wywiadowczą pod przykrywką Metinvestu, aby pewnie lepiej pilnować tu interesów Putina.
Zoła potwierdził ukraiński kierunek eksportu stali pancernej jako jedynego odbiorcy tego wyrobu, czyli ktoś im naraił ten trudny rynek zbytu, któremu po dewaluacji opłaca się teraz tylko eksportować a nie importować stal.
Brakuje niestety wiedzy o tym kto siedzi na obligacjach COG.... ale do wyborów pewnie się wyjaśni.... ostatnio bardziej się skłaniam ku wątkowi z Ukraińcami i Hutą Częstochowa.