Wielkie dzięki za informację i słowa poparcia. Nadmienię, że podczas dwóch bardzo drogich emisji nie tylko nikt nas nie informował o możliwości ew. wezwania na akcję, a przede wszystkim zarząd wielokrotnie zapewniał o świetlanej przyszłości akcjonariuszy, którzy wejdą w te emisje i sfinansują gigantyczne potrzeby inwestycyjne Midasa. Wg prognoz zyski miały pojawić się od 2017 roku i miały wynagrodzić inwestorom wieloletnie nakłady finansowe, które ponieśli. Teraz gdy czas rozpocząć żniwa, zarząd i właściciele Midasa poprzez wezwanie za śmieszną cenę, próbują podstawić pod ścianą akcjonariuszy. Gdyby grali w czyste karty, to w komunikacie poinformowaliby, że skup akcji wynika z wymogu formalnego związanego z przekroczeniem progu, a zarząd nie przewiduje skupu pozostałych akcji, będąc świadomym kosztów jakie ponieśli akcjonariusze na sfinansowanie dwóch emisji. Zarząd będzie robił wszystko, co w jego mocy, aby zwiększyć wartość akcji, a przez to wynagrodzić akcjonariuszom mniejszościowym zaufanie jakim obdarzyli zarząd spółki Midas. I w tym momencie się obudziłem !!! Niestety tu gdzie jesteśmy w tym momencie, to jeszcze republika bananowa ...