Najważniejsza rzecz przy inwestowaniu na giełdzie jest taka by inwestowane środki były wolne od jakichkolwiek obciążeń np. codziennych wydatków nie należały do środków obrotowych którymi regulujemy bieżące należności a już nie daj Panie pochodziły z kredytu który to bezwzględnie trzeba spłacać. Inwestujemy wolne środki które mają na nas pracować i dzięki temu nie obciążamy psychiki wahaniami ich wyceny i wystawianiu zleceń sprzedaży przyciśnięci do muru i obciążeni regulacją własnych zobowiązań.
Młody inwestor najczęściej nie stosuje się do tych zasad i kończy się to jak się kończy a najczęściej sprzedażą ze stratą po euforycznym zakupie na lokalnym szczycie notowan. Ja mam czas i mogę sobie czekać bo dałem sobie nawet kilka lat na tej spółce i teraz już tylko obserwuję od czasu do czasu coś tam jeszcze dokupując jak to w inwestowaniu długoterminowym.
Spokoju i wytrwałości.