Żeby uwolnić się od odpowiedzialności osobistej, władze spółki muszą w odpowiednim momencie złożyć wniosek o upadłość. To się zgadza. Wszystko jednak sprowadza się do spłaty wierzycieli. Przesłanki do spłaty rozłożonej w czasie są. Markiewicz powinien jednak czym prędzej zabrać głos. Tak jak to robił wcześniej. Milczenie mnoży obawy i podważa zaufanie do niego i jego wspólników. Nie wiecie dlaczego obrót akcjami zamarł całkowicie? Jeszcze przed długim weekendem z akcji uciekano i w takim samym tempie je nabywano. A teraz zupełna flauta.