Myślę, że nikogo oprócz Piotra to nie interesuje bo i tak to nie ma żadnego znaczenia bo te gry pewnie i tak nigdy nie ujrzą światła dziennego.
Poza tym wishlisty i tak są klikane głównie przez graczy giełdowych którzy w ten sposób chcą wpłynąć na wzrost kursu akcji, tak jak ty teraz tutaj próbujesz wpływać na spadek kursu akcji.
Zatem drogie dzieci, nie podniecajcie się wishistami ani wyświetleniami trailerów, bo nie ma to absolutnie żadnego wpływu na finalną sprzedaż danego tytułu.