No nie zrozumiem tego człowieka.
Piszę, że mnie coś niepokoi, a Ty widzisz, że się ekscytuję, piszę, że spółka była w fatalnej sytuacji, ale moim zdaniem wychodzi na prostą Ty czytasz ze uważam że jest w świetnej kondycji, mówisz, że się zawsze mylę, a ostatnie wyniki roczne za 2016 i kwartalne za Q3 2017 przewidzialem niemal w punkt, tak samo jak to, że od stycznia 2016 będzie szło w górę i poszło w miesiąc ponad 50%, piszę, że jak będzie wezwanie to max 1,30-1,50, a Ty ze naganiam bo wezwanie moze i bedzie, ale max na 1,50. No litości. O co Ci chodzi?
Może jestem od Ciebie mniej obiektywny, bo w przeciwienstwie do Ciebie mam akcje i to dość znaczny pakiet, może wiele rzeczy, które piszę jest życzeniowych, ale na litość boską nie odbieraj mi prawa do wypowiadania się i wyrazżania swojej opinii