Dnia 2016-07-20 o godz. 10:02 ~jak napisał(a):
> rozmawiałem już kilka razy z Paniami ze sklepu. Ostatnio JAKieś trzy tygodnie temu, miały być nowe zamówienia, towar miał uginać sklepowe półki. NIC Z TEGO. PUSTKI, PUSTKI, PUSTKI. I dlatego ostatnio przechodząc obok sklepu nawet już tam nie wchodziłem. Zerknąłem tylko przez okno i to mi wystarczyło.
> I jeszcze jedno, mieszkam w 500 tys. mieście, lokalizacja super, JAK był towar, to był mega duży ruch. Być może wynajmujący już nie ma cierpliwości i wynajmem się kończy. Nie wiem.
> Ktoś tam pisze o anulowaniu obligacji. No to gratuluje wyobraźni ;)
Nie wierzę w anulate obligacji, ale postępowanie sanacyjne, z tego co się orientuje ma na celu powstrzymać roszczenia dłużników. Jest mało informacji na temat sanacji. Ale skoro sąd przychylił się do postępowania sanacyjnego, musiały być jakieś podstawy do takiego postanowienia. Szkoda że tak mało informacji ze strony zarządu.