"Z Walcownia to był wałek kilka lat po opuszczeniu pokładu przez Romka, powiedz SKOT pomijając nasze różnice odnośnie Kostrzewy, uważasz ze ma wizję, zdolności menedżerskie, zaufanie Karka aby wyciągnąć Skotana na wyzyny??? I jest w stanie naprawdę mocno wykorzystać pieniądze z emisji?"
Od dawna piszę, że Kostrzewa jest człowiekiem Romana. Nie jest szatanem prezencji i elokwencji, ale jest to człowiek dużo bardziej stojący na ziemi i trzeźwiej myślący niż Pawełczak . Krótko mówiąc , gdyby on rządził spółką od 2009 roku , to my akcjonariusze - bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. Nie chcę w chodzić w szczegóły , ale spółka idzie naprawdę mocno .....
A tak - odnosząc się do twoich przemyśleń, co powinna spółka zrobić , żeby zwiększyć sprzedaż , przyciągnąć inwestorów etc, etc.
Nie masz przemyśleń , że to był długofalowy plan ? Zejście na jednolite, żeby usunąć przypadkowych i instytucjonalnych, resplit i nowa emisja, które zawsze powodują zmniejszenie FF ? Spółka miała być mało interesująca z uwagi na zadłużenie i perspektywy . Ćwiczą akcjonariat i w tej chwili no i potrwa to jeszcze ze trzy miesiące.