Giero, barwo znakomity wpis, piszę poważnie. A teraz zobacz - jest rzekomo znakomity projekt, a z tego co napisałeś to wynika, że wzięli się za niego …. gołodupcy. Czyżby więc ten projekt to nie był wcale "projektem życia" tylko "sposobem na życie" lub jak to mówił premier Giertych "taki way of life" :-) :-) :-). Chłopie jeżeli mam pakiet akcji wart 2 miliony a projekt jest, dobry i zdrowy to żeby pożyczyć połowę tej kwoty to naprawdę nie jest wielki problem. A sam w zasadzie napisałeś, że to jest wyrywanie kasy (od drobnych) na wydrę. No to się zrobiło śmiesznie :-) bo z tego co piszesz to wynika, że goście muszą sypać, żeby objąć nowe akcje więc po pierwsze emisja musi być tanio, a po drugie żeby ją opłacić to muszą sporo wysypać bo nie mają kaski. A teraz do eva: no to wiesz już dlaczego będzie nisko? Swoją drogą zaczynam wątpić czy ten projekt to w ogóle jest wart coś więcej niż funta kłaków.