Tez tak uważam są spółki z których dzisiaj (za późno, ale lepiej późno niż wcale) pouciekali jak PKN, KGHM czy Synektik. Spółki których cena w jakimś stopniu zależy od tego co się dzieje na rynkach światowych, spółki które mają powiązania z Ameryka i przynajmniej częściowo chciały tam czerpać zyski...Newag do takich nie należy. Tutaj jest przede wszystkim produkcja krajowa na rynek wewnętrzny. Uważam że w nadchodzących miesiącach w Newag i spółki produkujące przede wwszystkim na rynek Polski Europejski będzie można zainwestować...no chyba że pomarańczowy oszołom rozkręcił wielki kryzys z lat 30, to wtedy spieprzać z giełdy póki można :), ale nie sądzę by miało być aż tak źle.