Bo leszcze już dawno o tym Espi zapomniały i grały potulnie na spadki oddając poniżej 2,4 licząc że odkupią po 1,6 a tymczasem ktoś mądry pozbierał i papier trzyma w mocnych rękach, dlatego nie warto kręcić kółek na tym poziomie. Do 3,0 to i tak promocja, ale leszcz czeka i liczy na głęboką korektę na 2,2. Tylko najpierw niech pomyśli kto dostarczy okna i drzwi na Ukrainę.