Ostatni wpis.
Dwie sprawy dywidenda i dług
Pierwsza dywidenda i takie deprymujące odczucie, że gdy spółka wypłaciła 5 mln w lipcu to patrząc na raport z końca czerwca 2019 dla obecnie kupujących oznacza to, że kupują spółkę o 5 mln chudszą (po III kwartale 2.5 mln już 'tylko'chudszą) i tak naprawdę patrząc od strony bilansu z poziomem z 2018 r. I tak po części jest jednak obecnie trzeba mieć w świadomości zdolność do generowania kwartalnych zysków, które obecnie można szacować na poziomie 2.5 mln/kwartal. Dlatego to poczucie 'ubytku' mln zostanie odrobione w ciągu dwóch kwartałów a więc z końcem 2019 r. I od tego momentu możemy już mówić o tym, że kupujemy taniej niż końcem czerwca 2019 również od strony bilansu dlatego w przypadku CDA minimalny horyzont powinien w mojej ocenie wynieść 3 miesęce a optymalny 10 miesięcy.
Dług - gdy chodzi o dług to patrząc na 7.5 mln zobowiązań w tym handlowych spółka z racji , że dług jest dziś dla spółki najtańszym pieniądzem nie powinna już schodzić z tego długu co oznacza, że nawet zobowiązania handlowe powinna zabezpieczyć zwiększeniem limitów kredytowych czyli nie spłacać z gotówki a poprzez zwiększenie linii kredytowych. Przy obecnych przychodach i liczbie subskrypcji dla spółki 7.5 mln zobowiązań jest najtańszym finansowaniem.
3 miesiące (IIIQ) odrabiania ubytku dywidendy za nami a więc można ocenić, że 2.5 mln odrobione potrzeba jeszcze 2.5 mln i od stycznia już in plus. (dodatkowym atutem jest większa liczba subskrypcji niż z końcem czerwca przy tym w tendencji rosnącej)
odezwę się w styczniu, natomiast inwestycję zweryfikuję przy wynikach za 2019 w połowie lutego co oznacza, że daję spółce horyzont 5 miesięczny z możliwością wydłużenia gdy wyniki będą zgodne.