Jezet napisał,że nie ma podstaw aby kupować Miraculum.
Zgadzam się z nim.Przecież drobnica zawsze traci,dlatego dla niej i dla JEZEFA nie ma podstaw.Będą podstawy do kupowania jak zrobi 1000% i za kilka lat napiszą w jakimś Parkiecie,że ma perspektywy na super zyski.Jezef,wartość oczekiwana zysku na Mirce do stopnia ryzyka jest bardziej optymalna niż w przypadku obligacji szwajcarskich.Obecnie wobec planów zarządu to bardzo pożądana inwestycja przez wszystkich.Tak bezpieczna obligacja nawet jak będa spadki na giełdach.