zastanówcie się panikarze - jeżeli nie ma chętnych na sprzedaż, a żeby kupić trzeba brać z prawej i ciągnąć kurs do 53 gr to jeżeli teraz zacznie się zwała, korekta czy jak to zwać - czyja to będzie wina?
Wasza - tylko czekacie aż ktoś pierwszy popuści i wywali pkcem dając sygnał do panicznej ucieczki.
Korekta się nalezy, ale kupuje się plotki a sprzedaje fakty. Plotki są o inwestorze, o rosnących wynikach, o powiększaniu portfolio, o nowych rynkach zbytu. Co ma urosnąć urośnie - ja trzymam i im wcześniej wysiądą panikarze tym lepiej. Żegnam bez żalu...