Niki.
Oni za Fesenko w pierwszym rzucie zapłacili 13tys zł. (gdzies koło tego)
Nie wiem jaki jest dokładny majątek Fesenko. Ale wydaje mi się, że rafineria + ziemie i jeszcze parę rzeczy kosztuje więcej niż 13tys.zł. Dlatego musieli im zaproponować coś jeszcze w zamian za to, że Ukraińcy zdecydowali się to sprzedać.
A przy sprzedaży uwzględnia się poza zakupami czysto księgowymi parę innych parametrów. Jak chociażby możliwości rozwoju w przyszłości spółki. Więc czy przepłacili za Fesenko, czy nie to zweryfikuje przyszłość.
Moim zdaniem nie przepłacili. A, że jest amortyzacja to mnie nie obchodzi, bo i tak zarabiają. Jakby nie było amortyzacji to nie mielibyśmy Fesenko. Wolę Fesenko, amortyzacje i zysk na poziomie na razie 300tys. niż nie mieć amortyzacji i tym samym nie mieć w grupie Fesenko. Pozdrawiam.