Mnie jednak nie będzie, termin nie pasuje.
Jakby wybudowali i sprzedali chociaż te 1000 mieszkań z Kampinosu, to po odliczeniu kosztów wygenerowaliby piękną gotówkę. Ale budując wyłącznie z własnych środków będą tylko przeżerać kasę na koszty stałe. Tu trzeba pozyskać finansowanie pod kolejne inwestycje...