Kolego, skoro chciałeś być wobec mnie dosadny, to Ci się nie udało.
Gnojowicy się nie wysypuje, bo jest płynna i stosowana jako nawóz. Ponadto najczęściej gnojowica do "rozsypywania" czyli rozlewania pochodzi z obór, bo z uwagi na uciążliwości odorowe ta z chlewni podlega częściej fermentacji w biogazowniach.
Jednym słowem pomyliło Ci się z obornikiem.
Co do siwienia. Hmm. Skoro już jeden rok powoduje u Ciebie frustracje, to Newag nie jest dobrym miejscem na czekanie na cud.
Każdy zrobi, jak chce. Jutro cudu nie będzie. Do końca roku może być ciekawie. Dlatego proponuję abyś jednak pozostał w branży kolejowej bo na rolniczej się nie znasz :)
I wyluzuj.