No i co? To Ty wysypałeś wczoraj ten pakiecik około 2000 akcji w jednym ruchu , czy po kolei wszystkie 7.000 ;)?
Ten, kto to kupował musiał po Twoim wpisie strasznie się zmartwić.
Dywidenda? Cóż, też wolałem wyższą, ale zabrakło mi jakeś 22 mln akcji z hakiem, aby to przegłosować ;-)
Podtrzymuję tezę, że tak jak 2020 był rokiem przełomowym w zyskach i prawie trafiłem w ten bardzo wysoki wynik (przypominam, że stale podważałem informacje analityków 120-140 mln zysku netto twierdząc, że będzie znacznie lepiej - 160 mln i było grubo ponad 160 mln z jednostki dominującej i prawie 219 mln łącznie.
Tak teraz uważam, że rok 2021 będzie przełomowy z innych powodów. Te powody mogą się skumulować waśnie do końca roku.
I pewnie na to liczy kupiec, czekający na takich jak Ty. Po co ma skupować drożej, skoro wysypią mu taniej. Logiczne, prawda?
Bez urazy. Ja też mam czasem dość czekania i wolałbym, aby już teraz arkusz cieszył oczy wzrostami. Ale jestem cierpliwy, bo dzisiaj to solidna spółka. Kupcy też są bardzo cierpliwi.
Dyskonto z tego, że ani to "tartak, który miałby lepsze wskaźniki" ani "sprzedawca chińskich majtek ala Pepco" - odbiorą cierpliwi.