OK. nie będę przeciągał tej żałosnej dysputy. i specjalnie potwierdzę twoje spostrzeżenia - ksiegowy jesteś DEBlLEM, który nie potrafi nawet potwierdzić swoich zarzutów. lDlOTĄ, który mówi małe a, a nie potrafi napisać B. twoj mózg nie ogarnia tego aby wytłumaczyć mi jak dziecku co robię nie tak. nie wiem który z was ma mniej rozumku - ty czy wuj vel 1-mna.
brak mi sił aby "dyskutować" z takim jak ty, ksiegowy.