jak "dobry" rozwód, to kobieta mogłaby Cię zostawić nie z połową majątku, tylko w skarpetkach... zaniżające obroty podobno robi niejaki Caritass, który się udziela na Parkiecie - trzeba być niezłą leszczynką, pomimo przechwałek, żeby spuszczać akcje przy takiej kiszonce w takich ilościach, tylko żeby zrobić komuś na złość i pokazać... im szybciej się chłopina wysypie, tym lepiej... myślałem, ze na Polnej takich już nie ma...