Nie emocjonujesz sie komunikatem o tym ze w spolkach akcyjnych ktorych esencją jest to ze kazdy po troche jest wlascicielem, zalozyciel z udzialami 55% (czyli swoja droga zwykly cwaniaczek bo wzial kapital a akcjonariusze nadal nie maja nic do powiedzenia) zamiast podzielic sie zyskami z reszta wlascicieli albo zreinwestowac kapital, bierze sobie w leasing jacht?