Ale Bizon ma rację. Znali wyniki za 2Q i po wzroście strat o 50% przecenili akcje o 33%. To zwykła arytmetyka.Tylko Polaczkowie dorabiają kwieciste laurki do swojej głupoty. ING nie oddało swojego, wiedzą co jest grane. Dojdą nowi współwłaściciele którzy ujawnią się wraz z przymusowym wykupem. I w ten sposób kilku wspólników w Luxemburgu będzie miało dużą spółkę w Ukrainie. Proste?