Obserwujesz dobrze. Papier dla inwestorów a nie jednodniowych spekulantów. Tu jest kluczowa kwestia konsekwentnej akumulacji i cierpliwości. Oczywiście ryzyko jest bardzo duże, ale jak na razie nie ma powodu by uciekać. Duże ryzyko to potencjalnie nie tylko duży zysk, ale i duża strata. Taką mam definicję ryzyka. Jeśli świadomie wchodzisz, to i w ten sam sposób wyjdziesz. Jak na razie, to mimo wszystko zarówno doprowadzenie do otwarcia układu, jak i komunikat o tej ugodzie, choć pod warunkiem zawieszającym (ale to zrozumiałe ze strony BGŻ) daje nadzieję, że pozostawienie spółki przy życiu jest wykonalne i biznesowo uzasadnione.