Forum Ogólne

Re: W czym tkwi problem?

Zgłoś do moderatora
Dzięki za wyjasnienia! :)
A teraz: jak wygląda droga do p. Ministra? Bo wiem, że np. ministerstwo kultury ma zwyczaj nie reagować na listy, więc jak? Którędy? Nie mam pojęcia jak to zrobić. Posłów w to zaangażować? Nawet jako "jeszcze nie poszkodowany" mógłbym podzwonic, popytać... Ja z prawej, a jeden mój znajomy z lewej :)