Z nowym rokiem nie mam ci co życzyć ty mój dublerze. Gdy byłbyś normalniejszy, to życzyłbym ci pogłębienia głupoty ale ponieważ osiągnąłeś w tej dziedzinie absolutne dno, to takie życzenia są bezsensowne. W zakresie zdrowia życzę ci ciągłych biegunek, licznych wymiotów, ciągłych wzdęć, bólu głowy ci nie mogę życzyć, bo żeby coś bolało, to trzeba to mieć oraz żebyś się wielokrotnie połamał i zgarbaciał a w seksie życzę ci priapismusu i tak wielkiego przyrodzenia, żebyś respekt i podziw u słonic wyzwalał.