No cóż ja jestem apolityczny.
Staram się spoglądać na toczące się procesy obiektywnie, chociaż zdaje sobie sprawę
,że nie jest to pozbawione pewnych pułapek. Czwarta RP to był kicz do kwadratu, ale niestety do Tuska mam wiele zastrzeżeń. Dobrze wypada w TV ale przecież każdy wie że TV kłamie.
Panowie,
sytuacja naprawdę jest nieciekawa a ostatna próba Rostkowskiego z wykupem długu
to pokaz tyle nieskuteczny co żałosny. Potwierdza to niestety fatalny stan naszych finansów. Średnie rynkowe jednak obsuwają się pomalutku i skutecznie coraz niżej.
Patrząc natomiast okiem Ralpha Elliotta to nie czeka nas w nadchodzących miesiącach sielanka. Uważam, że Polska jako kraj pozostanie w budowie na długie gługie lata. Rozbabrana i upodlona.