Wszyscy akcjonariusze Varsav mają w du.pie Klabatera. Zapewniam Cię Lucek. Giełda dyskontuje przyszłość i tam widocznie realizują zyski. Każda spółka ma swoją historię. Gdyby nie pandemia to Varsav startowałby pod spekulacyjny wzrost pod wyniki z poziomów na których jest dzisiaj. Jeśli kurs podnieśli spekulanci to mogą się rozczarować. Jeżeli kurs podnieśli insiderzy to wiedzieli po co to robią. Czas pokaże. O wiele ważniejsza wydaje mi się poniedziałkowa konferencja. IMO :).