bawcie się dalej dzieci, dacie powód do dobrej zabawy tym złodziejom, którzy was okradli, nawet może się uda im zobaczyć wasze facjaty na Walnym, choć wątpię, by do tego czasu spółka jeszcze istniała, zrozum, że oni rozliczą się inaczej niż poprzez skuteczne odstąpienie od umowy z Tarantogą....a na marginesie nie przekręcaj moich słów bo mówiłem o 30-35 % i twierdziłem, że ostatecznie potrzeba 20 % głosów, choć to może być za mało, ale widząc niemrawość zbierania akcjonariuszy i to jest nieosiągalne, poza tym kolejny raz podkreślam, że nie mam żadnych aspiracji wobec tej spółki, czy przewodzenia stadu (prawidłowe określenie) oraz że nie jestem nieomylny :)))....zatkało kakao ??? :)))
Zanotuj sobie, że dawno temu Polacy sprzedali Tarantogę i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego, ktoś ją kupił, skoro rzekomo jest to firma, która oszukała kontrahenta :))))...brałbyś na karb firmę z takimi rzekomymi zobowiązaniami wobec MSX ??:)))
co za brednie opowiadasz o 40 akcjonariuszach :))) ilu zebrał "tata" :))) ??, przy tym gdybyś przeczytał inne moje wpisy wiedziałbyś, że od początku nie byłem za tym by wszyscy przyjechali na Walne, ale za tym by udzielili notarialnego upoważnienia jednej osobie do przegłosowania na "tak" konkretnych uchwał, których treść byłaby wcześniej znana....:)))
Nie tłumacz się, bo zaczynasz kręcić i nie będę również wobec ciebie ze wzajemnością szerzej się odnosił.
a kontaktuj się z kim chcesz, mam to w głębokim poważaniu, mnie zależało tylko na rozliczeniu władz MSX na gruncie prawa karnego i byłem skłonny dołożyć bezzwrotnie do tego konkretne pieniądze większe, niż te, które zainwestowałem w tą spółkę przez cały okres przygody z MSX.
Bez odbioru.