A co w zwiazku z pominientym faktem zamieszczonym w artykule?
"Pracownicy firmy, z którymi rozmawiali dziennikarze Uwagi! usłyszeli od swoich przełożonych, że zatrzymania CBŚ są wyłącznie standardowym działaniem przed wejściem spółki na giełdę, do którego miało dojść jeszcze w tym miesiącu."
Zwykla reporterka, nic wiecej!
Przekrety tego kalibru sa praktykowane w wielu firmach i nic tego nie zatrzyma dopoki obowiazujace prawo w Polsce nie ulegnie zmianie.