Zdzisiek firmy nikt nie przejmie jest bez wartości zaraz się okaże ze jest potwornie zadłużona. Główny akcjonariusz okazał się cienki bolkiem nie ma pojęcia o prowadzeniu firmy ( powinien od razu zatrudnić dobrego menadżera i się nie wtrącać z tą mała alkoholiczką) rada słupy prezes kompletna padaka bez jakiegokolwiek doświadczenia . Przy takich stratach i przeogromnych kosztach jest tylko jedno wyjście upadłość. Jest za późno nikt nie powierzy im kasy ( brak koncepcji a co najważniejsze brak kadry a radca chyba nawet w sądzie jest cienki ). Wysprzedaż majątku jeśli ktoś to kupi zostanie skonsumowana do grudnia. Teraz to wygląda na paniczne wyprowadzanie pieniędzy na firmy z którymi mają podpisane umowy B2B i chyba również na słabą kancelarię. Trzeba się z tym pogodzić. Ewentualnie zgłaszać nie etyczne postępowanie do izby a później grupowo prokuratura